Slalom na rolkach – potrzeba tak niewiele!

Sobota 12 maja 2012 miała być pierwszym dniem Darmowych Warsztatów Rolkowych Bladeville – I Love Rolki (www.iloverolki.pl). Niestety, synoptycy przepowiadali na ten dzień sporą ilość opadów.

Z niewielką dawką nadziei, odwołując wcześniej Warsztaty Fotografii Rolkowej,  o godzinie 14.00 udaliśmy się na miejsce spotkania. Niestety, systematycznie zwiększające swoją średnice kałuże, wypłukały resztki szans na przeprowadzenie warsztatów. Przekreślany obfitymi opadami dzień został jednak uratowany przez Kubę Urbańczyka, który przypadkowo znalazł w Oświęcimiu odpowiedni plac. Niewiele się zastanawiając, spakowaliśmy rolki  i udaliśmy się w krótką podróż.

Miejsce okazało się zadaszone, teren pod przykryciem suchy, natomiast nawierzchnia mocno zaniedbana, ale do slalomu na rolkach wiele nie potrzeba! Część obszaru z lepszą nawierzchnią oczyściliśmy znalezionymi gałęziami (zastąpiły nam  miotły), wymierzyliśmy odległości między kubeczkami i…  można było rozpocząć zabawę! Zdjęcia zrobione przez Kubę najlepiej oddają panującą wówczas atmosferę!

Mimo że temperatura tego dnia wahała się w granicach 10-12oC, a chłodny wiatr dodatkowo zmniejszał komforty jazdy, to jednak zdecydowanie możemy mówić o sukcesie projektu – pasja osób, które pojawiły się w Oświęcimiu, okazała się ważniejsza niż niesprzyjające warunki atmosferyczne!!!

Fani rolek ze Śląska i okolic w okresie zimowym często jednak odkładali swój sprzęt do szaf ze względu na brak miejsca do jeżdżenia. Jedyną możliwość jazdy stwarzali www.potłuczeni.pl w opolskiej hali Okrągląk, w której organizowano specjalne sesje rolkowe. Za niewielką opłatą można było rozprostować kości, pojeździć, zagrać w hokeja, czyli aktywnie spędzić czas i dobrze się bawić!

Dziewczyny z Powerslide FSK Team Poland, uprawiające slalom na rolkach, udowodniły  też niejednokrotnie, że naprawdę niewiele potrzeba, aby podczas niesprzyjającej aury zorganizować miejsce do jazdy. Najlepszym tego dowodem jest:

  • sesja zdjęciowa zorganizowana w jednej z opuszczonych hal w Oświęcimiu (fotograf: Kuba Urbańczyk) (www.kubaurbanczyk.pl):
  • video reklama nowego modelu rolek, nakręcona w jednej z hal produkcyjnych na Śląsku:

Na koniec nasuwa się pytanie, czy jeśli grupa zapaleńców, których często wiek nie przekracza 18 lat, jest w stanie znaleźć w zimny i deszczowy dzień opuszczoną halę lub inny zadaszony plac i wykorzystać go do uprawiania swojej ulubionej dyscypliny bez potrzeby budowania specjalnych torów lub przeszkód, to czy naprawdę tak trudno jest zorganizować jakieś oficjalne miejsce, gdzie bez względu na pogodę, każdy mógłby bezpiecznie rozwijać swoje umiejętności rolkowe?

autor: Tomasz Szymczyk

Dodaj komentarz